czasopisma pracowników socjalnych,
terapeutów, personelu pielęgniarskiego
i opiekuńczego
 

do strony głównej
napisz do redakcji
powrót do czytelni

Co to jest rehabilitacja?

Czy artykuł o takim tytule nie jest tylko stratą miejsca, tak cennego w tym czasopiśmie? Przecież każdy, mniej lub bardziej precyzyjnie, umie określić, co kryje się pod pojęciem rehabilitacji. Ale właśnie powszechne posługiwanie się tym terminem spowodowało, że bywa on zawężany i spłycany, co przynosi negatywne konsekwencje zarówno dla pacjenta, jak i dla jego opiekunów. Podejście do rehabilitacji podlega takim samym przemianom, jak ma to miejsce w wielu innych dyscyplinach. Wciąż szuka się nowych rozwiązań, naprawia stare błędy i dopasowuje wcześniejsze założenia teoretyczne do współczesnych możliwości praktycznych.

Ujęcie wszechstronne

Nowoczesne rozumienie człowieka przez pryzmat nauk medycznych i socjalnych - od wielu już lat akcentuje podejście całościowe, to znaczy nie wyłączające żadnej istotnej płaszczyzny życia danego człowieka. Osoby ludzkiej nie wolno dzielić na fragmenty. Pomoc usiłująca zaradzić jakiemuś deficytowi nie będzie skuteczna, jeżeli nie uwzględni jak najpełniejszego kontekstu okoliczności towarzyszących. Współczesne rozumienie rehabilitacji odwołuje się do biopsychosocjalnego modelu choroby, w którym aspektom analizy somatycznej towarzyszy na równi badanie psychicznych i socjalnych czynników odziaływujących na stan zdrowia pacjenta. Dzisiejsze podejście do rehabilitacji jest podejściem dynamicznym, a jego praktyczna realizacja wymaga zwracania uwagi na pewne podstawowe zasady, struktury i sposoby działania.

Już w tym miejscu należy podkreślić, że takie nowoczesne rozumienie rehabilitacji zakłada jak najpełniejszą współpracę pomiędzy instytucjami i grupami zawodowymi, odpowiedzialnymi za wieloetapowy i wielopłaszczyznowy proces rehabilitacji. Właściwie żadna z tych instytucji i żadna z osób samodzielnie nie potrafi uporać się z tak kompleksowym zadaniem.

Co to jest niepełnosprawność?

Szczegółową definicję niepełnosprawności, według dokumentów Światowej Organizacji Zdrowia, przedstawiliśmy w numerze 4/1995. Teraz przypomnijmy tylko, że definicja ta akcentuje rozróżnienie pomiędzy:
- uszkodzeniem - impairment,
- niezdolnością / niemożnością - disability,
- upośledzeniem - handicap.

Nie powtarzając zawartych we wspomnianym artykule treści, zwróćmy uwagę, że niepełnosprawność nie jest jedynie uszkodzeniem, ale zawiera w sobie jego następstwa stające się przyczynami niezdolności czy niemożności. Te ostatnie są problemem dotyczącym nie tylko samego niepełnosprawnego. Odbijają się również w środowisku jego życia. Przy obiektywnej ocenie niepełnosprawności trzeba też wziąć pod uwagę subiektywne odczuwanie i przeżywanie własnej sytuacji przez osobę czasowo lub trwale niepełnosprawną. Dopiero takie całościowe podejście, wszechstronnie uwzględniające aspekty ograniczeń spowodowanych brakiem zdrowia, umożliwia stworzenie skutecznej koncepcji rehabilitacyjnej.

Wokół podstaw prawnych

W naszym kraju ciągle trwa dyskusja na temat praw osób niepełnosprawnych. Jest ona potrzebna, bo nawet znowelizowane prawodawstwo nie prezentuje jeszcze rozwiązań optymalnych, na co regularnie zwracają uwagę przedstawiciele środowisk ludzi niepełnosprawnych. Również zagadnienie rehabilitacji musi znaleźć należne mu miejsce i być zagwarantowane w sposób nie pozostawiający miejsca na dowolność interpretacyjną, ponieważ każdy zbyt obszerny margines rozumienia litery prawa nie służy zwykle interesom człowieka znajdującego się w potrzebie. Nie jest naszym zadaniem szczegółowa analiza aktualnego stanu. Jednak, aby obraz był pełny, chcielibyśmy zwrócić uwagę na pewne istotne elementy, nie wyodrębniając przy tym, co już zostało wprowadzone w życie, a co trzeba jeszcze zrobić.

* Zadaniem państwa jest zagwarantowanie w potrzebnym wymiarze i możliwych ramach bezpieczeństwa socjalnego i sprawiedliwości społecznej także obywatelom niepełnosprawnym oraz tym, którym zagraża jakiś rodzaj niepełnosprawności.
* Osoby niepełnosprawne muszą mieć możliwości do:
- polepszenia stanu zdrowia w zakresie, w jakim jest to możliwe,
- profilaktyki zapobiegającej zwiększaniu się stopnia niepełnosprawności,
- opieki i pomocy redukującej skutki niepełnosprawności,
- zajęcia w społeczeństwie miejsca odpowiadającego ich zdolnościom i umiejętnościom - chodzi zwłaszcza o podjęcie pracy.
* Integracja osób niepełnosprawnych musi być rzeczywiście zakorzeniona w systemie politycznym: teoretycznie i praktycznie.
* Niepełnosprawnemu należy udzielać pomocy niezależnie od rodzaju niepełnosprawności i bez odnoszenia się do jej przyczyn - to znaczy bez warunkowania jej stopniem odpowiedzialności danego człowieka za swój stan.
* Wobec choroby czy niepełnosprawności wymagających rehabilitacji należy stosować zasadę jak najwcześniejszej interwencji.
* Udzielanie pomocy powinno mieć charakter indywidualny, to znaczy musi być dokładnie dopasowane do potrzeb osoby niepełnosprawnej lub zagrożonej niepełnosprawnością.
* Prawa niepełnosprawnych i obowiązki poszczególnych instytucji, odpowiedzialnych za rehabilitację, należy jak najpełniej sprecyzować i upowszechnić.

Cele rehabilitacji

Rehabilitacja jest całością starań podejmowanych wobec osoby niepełnosprawnej. Wykracza ona poza pomoc doraźną, mobilizuje i rozwija istniejący potencjał psychofizyczny, dąży do odzyskania przez daną osobę dotychczasowego miejsca w społeczeństwie lub uzyskanie nowego.

Ideałem jest rehabilitacja dążąca do całkowitego włączenia niepełnosprawnego w normalne życie. Chociaż w praktyce to ambitne założenie udaje się zrealizować niezmiernie rzadko, należy wszelkimi siłami dążyć do zbliżania się do tego celu. Kiedy pacjent osiągnie już zamierzony stan, z równie dużym zaangażowaniem trzeba dbać o to, aby efekty pracy rehabilitacyjnej zostały utrwalone i utrzymywane. W wielu przypadkach choroba będąca przyczyną niepełnosprawności przyjmuje przewlekły charakter i przez cały czas niekorzystnie oddziałuje na pacjenta. Taki niepełnosprawny nie osiąga więc nigdy stabilnej poprawy zdrowia, znajduje się w sytuacji ciągłej walki o utrzymanie deficytów na jak najniższym poziomie. Pomoc udzielana temu człowiekowi musi obejmować działania o charakterze socjalnym, psychologicznym, pedagogicznym, medycznym i technicznym, słowem: ma być obecna we wszystkich obszarach życia. W przeciwnym razie chory bardzo szybko podda się zwątpieniu i nie będzie widział sensu dalszych wysiłków.

Sprawność opieki

Wspomnieliśmy już o postulacie możliwie wczesnego rozpoczęcia rehabilitacji. Równie ważna dla skuteczności zabiegów rehabilitacyjnych jest ich ciągłość. W naszej, jeszcze dalekiej od doskonałości, infrastrukturze medycznej jeden z głównych problemów polega na przerywaniu kontynuowania rehabilitacji z powodu:
- zbyt małej liczby lub złej jakości sprzętu,
- długich okresów oczekiwania w placówkach rehabilitacyjnych (dla wielu niepełnosprawnych - zbyt długich),
- niedostatecznej liczby etatów dla fachowego personelu.

Co znaczą za długie przerwy pomiędzy kolejnymi zabiegami rehabilitacyjnymi - wie każdy rehabilitant. Z perspektywy pacjenta pauzy te są źródłem osłabienia lub całkowitego zaniku motywacji. Może to mieć dramatyczne następstwa, jako że rehabilitacja jest narzędziem umożliwiającym przynajmniej częściowy powrót do normalnego życia. Dlatego wskazana, a nawet konieczna wydaje się obecność jednej instancji odpowiedzialnej za proces rehabilitacji, a zwłaszcza za koordynowanie i płynne łączenie poszczególnych jej faz. Wszystkie działania rehabilitacyjne powinny być zintegrowane w jednym planie opieki - wyznaczającym cele częściowe i ogólne. Taki "organ nadrzędny", mogący być przecież jedną osobą, sprawdza się również z tego względu, że przy jego pomocy znaczna część pacjentów nie musi być hospitalizowana. Wystarczy, jeżeli zachęci się ich skutecznie do korzystania z pomocy ambulatoryjnej.

Renta jako rozwiązanie ostateczne

Niepełnosprawność może, ale nie musi prowadzić do stania się przypadkiem pielęgnacyjnym. Obecna różnorodność terapii, w większości naprawdę skutecznych, pozwala przeciwdziałać deficytom zdrowotnym na tyle, że priorytetem opieki nad osobą niepełnosprawną musi stać się zasada: rehabilitacja powinna zawsze poprzedzać przejście na rentę. Złą przysługą jest automatyczne odstawianie niepełnosprawnego na boczny tor. Nawet jeżeli w pierwszym momencie wydaje się mu, że w istotny sposób ułatwi to jego trudną sytuację, to jednak po kilku miesiącach noszenia statusu rencisty zaczyna odczuwać brak podstawowego sensu życia każdego człowieka - sensu wynikającego z wykonywania twórczej pracy i posiadania wykraczającej poza minimum niezależności finansowej.

Dobrze, jeżeli przyznanie renty jest zabezpieczeniem bytowania człowieka dotkniętego niepełnosprawnością. Źle się dzieje, kiedy uważa się, że w ten sposób zaradziło się już wszystkim potrzebom niepełnosprawnego. Zawsze da się coś jeszcze poprawić. Nawet w najtrudniejszych przypadkach można znaleźć taką formę rehabilitacji, która polepszy ogólną sprawność, będzie odpowiedzią na konkretne potrzeby wypływające z danego deficytu zdrowotnego, nie pozwoli na pogarszanie się stanu psychofizycznego itd. Te twierdzenia dotyczą również osób w podeszłym wieku, a więc rehabilitacji geriatrycznej. Brak rehabilitacji nie jest żadną formą oszczędności. Nie łudźmy się - pacjent nie rehabilitowany powróci do nas po pewnym czasie, ale tym razem będzie wymagał znacznie intensywniejszej opieki, a więc większego zaangażowania personelu i środków materialnych.

Prawdziwa integracja - zasada normalizacji

Integracja człowieka niepełnosprawnego nie może oznaczać, że musi on najpierw osiągnąć pewien stopień sprawności, aby mógł z tej integracji korzystać. Prawdziwa integracja powinna polegać na szansach i ofertach, z których niepełnosprawny wybiera (samodzielnie lub z pomocą osób trzecich) te najbardziej przydatne, aby w ten sposób uczynić chociaż drobny krok w kierunku intensywniejszego współuczestniczenia w formach życia dostępnych dla wszystkich innych osób.

Jeżeli w taki sposób rozumiemy integrację, to nie zapominajmy, że niezbędnym jej elementem jest zasada normalizacji, czyli zaplanowanie i podejmowanie takich działań, które przygotowują rehabilitowaną osobę do uczestniczenia w tak zwanym normalnym życiu. Nie abstrahując od ograniczeń wypływających z danej niepełnosprawności, należy podjąć wszelkie wysiłki, aby niepełnosprawny nie został na zawsze wtłoczony w rolę osoby niepełnosprawnej - zarówno przez okoliczności życia, uniemożliwiające mu jakiekolwiek inne zachowanie, jak i poprzez negatywne nastawienie psychiczne, nacechowane brakiem postawy aktywnej i rezygnacją z walki o poprawę własnego stanu zdrowia i okoliczności życia.

Trwała lub czasowa niepełnosprawność nie są stanami, wobec których możemy przyjąć jedynie bierną postawę. Sposób rozumienia działań zamykających się w terminie rehabilitacja i praktyczne przełożenie tego na codzienną pracę z pacjentem w znacznym stopniu określają, czy osiągnie on należną mu i możliwą równość szans i czy zachowa pożądaną jakość życia. Zaniedbania procesu rehabilitacji przez kilka lub kilkanaście miesięcy - prowadzą w wielu przypadkach do kilkudziesięciu lat niepotrzebnych cierpień i problemów. Jako ludzie nieupośledzeni, bądźmy świadomi ciążącej na nas odpowiedzialności za tych, którym żyje się trudniej.

 
uwagi, komentarze